fbpx
Artur Szaflik

Czego potrzeba, żeby podróżować na…?

Każdy z nas ma marzenia. Marzymy o zdrowiu, o majątku, o miłości…. Jest również cała rzesza pasjonatów podróży, zarówno tych bliskich, jak i dalekich. Nawet do tych najbardziej odległych i egzotycznych miejsc. Czasem kończy się na podróży “palcem po mapie”, a czasem… realizuje się marzenie! Jak podróżować do najodleglejszych zakątków świata będąc osobą z niepełnosprawnościami?

Bezpieczeństwo i planowanie.

Jest kilka bardzo ważnych czynników, które trzeba uwzględnić. Z własnego doświadczenia wiem, że najważniejsi są ludzie, przyjaciele, znajomi, ktoś, kto też podchodzi do dalekich wojaży z pasją i ma ochotę z Wami wyruszyć w szalony trip. Ponieważ podróżowałem po Niemczech, Czechach, Polsce, zarówno wysokich górach, jak i dzikich ostępach leśnych, gdzie są ogromne problemy z poruszaniem się, wiem, że nie sposób obejść się bez pomocy ludzi. 

Wyobraźcie sobie, że sami mielibyście wyruszyć na Kasprowy Wierch czy też w Bory Tucholskie, bez pomocy ani rusz! Najlepiej by ta osoba/osoby  była również dla Was opieką, wsparciem i pomocą w kryzysowych momentach. Bo w myśl Prawa Murphy’ego, jeśli coś może się zdarzyć, to na pewno się wydarzy, więc słabsze chwile i tak wcześniej czy później się przytrafią i najlepiej być na to przygotowanym.

Dla przykładu – bardzo rzadko się zdarza, by zawiodło oprzyrządowanie urologiczne, a spora grupa osób z niepełnosprawnościami go używa, więc z całą pewnością kiedyś nawali i jeśli nie posiadacie zastępczego to raczej koniec wycieczki. Podróże zazwyczaj zaczynamy od planowania, więc w pierwszej kolejności sprawdzaj dostępność, dostosowanie miejsc, zabytków, które chcesz zobaczyć i planuj trasę tak, by prowadziła do celu najkrótszą drogą i jak najmniejszym nakładem sił. To ma być przygoda, wypoczynek, a nie akcja w stylu runmageddon.

Nie można zapominać o bagażach i tutaj przy pakowaniu należy wziąć pod uwagę potrzeby, zarówno sprzętu medycznego, którego używacie na co dzień, jak i leków i wszelkich rzeczy Wam potrzebnych w normalnym funkcjonowaniu. Po prostu warto mieć zapas, gdyby dana rzecz została zgubiona lub zniszczona w trakcie podróży. 

Podróże samochodem i pociągiem.

Jeśli chodzi o środki transportu i wycieczki po naszym kraju to chyba najlepiej sprawdza się samochód kombi lub przystosowany do podróżowania na wózku. Wszystko zapakujemy i opcje komfortu też są wysokie, czy jako pasażer siedzący z przodu lub w pozycji leżącej z tyłu. Odległości również nie są na tyle dalekie, by były zbytnio męczące. Podróżowanie pociągiem to również bardzo wygodna opcja!  Najlepiej zadzwonić wcześniej na dworzec, z którego chcemy wyruszyć i zgłosić wyjazd. Wtedy zostanie nam przydzielona pomoc przy wejściu na peron, jak i przy wsiadaniu do pociągu. Osobiście polecam podróżowanie kuszetką lub przedziałem wieloosobowym z grupą przyjaciół, jest wygoda i jest fun. Oczywiście nie można zapomnieć o oryginale orzeczenia o niepełnosprawności. Jeśli mamy kopię, wszystko zależy od dobrej woli konduktora, który zgodnie z przepisami ma prawo wymagać oryginalnego dokumentu. 

Loty te bliskie
i te dalekie.

Przy podróżach samolotami należy już przy rezerwacji biletów zaznaczyć odpowiednie opcje. Będą nam potrzebne, by przemieszczać się po lotnisku czy przy kontroli na bramkach, a przede wszystkim – przy wsiadaniu do samolotu: w skrócie PRM (z ang. Passengers with Reduced Mobility). Obsługa udzieli nam wszelkiej informacji i pomocy, a samo wejście do samolotu odbywa się poprzez rękaw lub specjalny pojazd z podnośnikiem. Pojawi się też małe wyzwanie dla niecierpliwych, ponieważ z samolotu wysiadamy jako ostatni. Niestety, musimy czekać, aż wszyscy pasażerowie opuszczą pokład. 

Jeśli ponosi nas fantazja i marzy nam się, podróż w egzotyczne rejony świata (półwysep indochiński, Ameryka Południowa, Afryka itd.) to podstawą jest bezpieczeństwo. Mam tutaj na myśli przede wszystkim wizytę u lekarza, który zrobi wszystkie badania, wskaże jakie szczepienia trzeba brać w danym regionie i czy w ogóle wskazana jest dla nas taka podróż. Pamiętajmy też o podstawowej wiedzy na temat danego regionu, zwyczajach, tradycji i najważniejsze lokalnej kuchni. Nie tylko ze względu na nowe smaki, ale też inną florę bakteryjną – potrawy spożyte w nieodpowiednich miejscach mogą skutkować znacznie groźniejszymi dolegliwościami niż rewolucje żołądkowe. 

Podstawowa różnica między rejsami krótkiego a dalekiego zasięgu jest taka, że w lotach na małe odległości latają również mniejsze samoloty i jest problem ze skorzystaniem z toalety. Natomiast na trasach globalnych, samoloty są o wiele większe i posiadają specjalne krzesełka, które przy pomocy obsługi pozwolą wam dotrzeć do toalety. Warto też pamiętać o różnicach w czasie podróży. Loty po Europie są co prawda krótsze, ale fotele zwykle nie są zbyt wygodne, szczególnie dla osób po urazie kręgosłupa.

Tutaj muszę wspomnieć, że 2 lata temu miałem lecieć do Brukseli i gdy wyraziłem zaniepokojenie, czy dam radę w takim fotelu i czy jest możliwość podróżowania w pozycji półleżącej lub leżącej, usłyszałem, że muszę wykupić 4 miejsca, co z automatu skutkowało horrendalną ceną biletu. Z tego co pamiętam, kilka lat temu podróże w takiej pozycji nie były problemem i nie wiązały się z ogromnymi kosztami, np.: Monachium-Katowice. Na trasach dalekobieżnych, gdzie często czas lotu oscyluje w granicach 10h lub więcej, fotele są znacznie wygodniejsze, ale i tak jest to duży wysiłek dla każdego. 

Nie bójcie się podróży, świat jest nasz i trzeba go zwiedzać, podziwiać i poznawać, bo to ogromna frajda. Pokonujcie bariery i dobrze się przy tym bawcie, niezależnie czy to Delhi, Los Angeles czy nasze polskie Zakopane.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Skip to content